Badanie USG zwierząt

Badanie USG to jedna z najczęściej wykorzystywanych, a zarazem najbezpieczniejszych i nieinwazyjnych metod diagnostycznych. Obrazowanie w ultrasonografii jest możliwe dzięki falom ultradźwiękowym, które odbijają się od narządów wewnętrznych, w efekcie czego na ekranie monitora widać dość wyraźny obraz.
Dzięki USG weterynarze specjaliści są w stanie zobrazować praktycznie wszystkie narządy jamy brzusznej i nie tylko, wykrywając ewentualne zmiany chorobowe w obrębie:

  • nerek,
  • śledziony,
  • wątroby,
  • jelit,
  • pęcherza moczowego,
  • gruczołu krokowego,
  • macicy i jajników.

Ponadto w ten sposób można zbadać także mięśnie, gałki oczne, serce, a nawet szyję, tarczycę czy klatkę piersiową.
Co ważne, w ten sposób można również wykryć obecność wolnego płynu wewnątrz organizmu zwierzęcia.

USG a rentgen

Wiele osób utożsamia RTG z USG. Tymczasem są to dwa odrębne badania. Warto podkreślić, że badanie USG zwierząt jest bezpieczniejsze od rentgenowskiego, ponieważ nie dochodzi do wytwarzania się nieobojętnych dla zdrowia promieni. Co więcej, dzięki USG, można przebadać cały organizm, a nie tylko określone fragmenty.

Jak przygotować zwierzę do zabiegu USG?

Jeśli nie ma się do czynienia z nagłym przypadkiem, to najczęściej badanie USG jest planowane. Można więc przygotować do tego swojego czworonoga.
Dobrze, by zwierzę, które przychodzi na badanie USG, nie spożywało na około 8 godzin przed nim żadnych pokarmów – najlepsze rezultaty osiąga się na czczo.
Można podać także łagodny środek przeciw wzdęciom lub, opcjonalnie i na polecenie lekarza, wykonać lewatywę.
Zazwyczaj goli się u zwierzęcia ten fragment, który jest poddawany badaniu USG – robi to weterynarz, więc o to nie trzeba się martwić.